Rehabilitacja i jej rodzaje
Rehabilitacja kontuzji oraz prewencja drobnych zwyrodnień

Gelolepsja.

Posted in Uncategorized  by admin
June 27th, 2018

Na temat tzw. gelolepsji panują w piśmiennictwie poglądy nader niejednolite. Chodzi tu o napadowy, śmiech, (gr. gelao – śmieję się), który jedni utożsamiają z katapleksją, jeżeli dochodzi do zwiotczenia mięśni, a nawet utraty na oka mgnienie świadomości, inni wiążą te napady z przebytym zapaleniem mózgu lub innym gatunkiem encefalopatii. W pewnych przypadkach trudno rozstrzygnąć, czy śmiech jest czynnikiem wyzwalającym, jak w katapleksji, czy też chodzi o śmiech przymusowy (Lachschlag) jako istotną część napadu.Te różne zapatrywania wychodzą spod pióra autorów, którzy prawdopodobnie nigdy nie widzieli na własne, oczy tej rzadkiej postaci napadów padaczkowych. W Oddziale Psychiatrii Dziecięcej w Gdańsku mieliśmy sposobność leczyć 10-letniego chłopca, dobrze rozwiniętego, który na kilka miesięcy przed przyjęciem do kliniki zaczął w nocy miewać napady, polegające na nagłym wymachiwaniu rękami i nogami wśród głośnego śmiechu; był przy tym zupełnie zdezorientowany. Poszczególny napad trwał do półtorej minuty, bywało ich w ciągu nocy 12-15, napady dzienne występowały rzadko. Raz tylko wystąpił duży napad drgawkowy. Z autoanamnezy wynikało, że pamiętał tylko początek napadów dziennych, z czasem potrafił je przewidzieć na podstawie ogarniającego go zawsze krótkotrwałego nieprzyjemnego uczucia. Pamiętał również początek śmiechu, który pojawiał się bez nastroju rozweselenia. Zaraz potem już przestawał rejestrować przeżycia i wykazywał zupełną niepamięć retropsychotyczną. Jeżeli w porę zaczął wykonywać gwałtowne ruchy kończynami, to udawało mu się zapobiec napadowi; gdy już zaczął się śmiech, nie umiał już napadu przerwać. Elektroencefalografia wykazała rozlane zmiany z przewagą obustronnie w okolicach                 czołowo- skroniowych. W eeg poszerzenie komór bocznych, bardziej po stronie lewej. Napady te widzieliśmy na własne oczy: zaczynały się od głośnego przyspieszonego oddechu, po którym zaraz zaczynał się głośny śmiech wśród ogromnego niepokoju ruchowego, miotania się, kopania. W czasie tego śmiechu chłopiec rozglądał się zupełnie zdezorientowany i nie reagował na pytania, jakby nie poznawał otoczenia. Po ustaniu śmiechu siadał na łóżku i głośno mlaskał. Całość napadu trwała około jednej minuty. Po chwili świadomość się przejaśniała i można się było przekonać, że chłopiec nic nie pamięta. Napady te o cechach gelolepsji zakwalifikowano jako napady psychoruchowego pochodzenia skroniowego, po czym zastosowano w 12 dniu pobytu w klinice tegretol firmy Geigy w dawce dobowej po 600 mg. Napady, których liczba dochodziła do 6 w ciągu każdej nocy, ustały po tegretolu natychmiast i jak dotąd (już kilka miesięcy) trwale, przy tej samej dawce podtrzymującej. Na przykładzie tym można dowieść, że przypuszczenie, jakoby chodziło tu o napady z pnia mózgowego, jest raczej niesłuszne. Również niezupełnie jasne jest jak dotąd pochodzenie napadów, określanych nazwami uralepsja i orgazmolepsja. [podobne: urodziny wrocław impreza na statku, opieka nad osobami chorymi mazowieckie, zasady działania wywiadu gospodarczego ]

Tags: , ,

Komantarze do artykulu sa obecnie zamkniete, popros administratora strony o ich otwarcie jesli chcesz wziasc udzial w dyskusji pod artykulem. Kontakt do administracji w zakladce kontakt.(Mozliwe jest rowniez przeslanie propozycji tematow ktore mozemy uwzglednic w nastepnych naszych artykulach, bedziemy wdzieczni za wasze cenne sugestie i postaramy sie je wykorzystac przy kolejnych wpisach.)

Powiązane tematy z artykułem: opieka nad osobami chorymi mazowieckie urodziny wrocław impreza na statku zasady działania wywiadu gospodarczego