Rehabilitacja i jej rodzaje
Rehabilitacja kontuzji oraz prewencja drobnych zwyrodnień

Posts Tagged ‘korekcja wzroku’

Niektórzy zaliczaja do malych napadów

Posted in Uncategorized  by admin
July 12th, 2016

Niektórzy zaliczają do małych napadów tzw. (niefortunnie) napady oralne; są one identyczne z napadami psychomotorycznymi autorów anglosaskich lub z równoważ- nikami pomrocznymi, a także z tzw. napadami hakowymi (uncinate-fits). Te różnice mianownictwa wyrządzają sprawie wiele szkód. Napad “oralny” przebiega w 3 stadiach: aura, właściwy napad i następowy stan pomroczny. Aura może przebiegać pod postacią nazwaną przez Jacksona d:ieamy state. Następuje zmiana jakościowa świadomości podobna do przeżyć sennych: cho- remu otoczenie wydaje się zmienione, jakby bliższe lub właśnie oddalone, barwy jakby przyblakłe lub przejaskrawione, czas jakby w swym przebiegu zwolniony lub przeciwnie – przyśpieszony, czasem w stanie takim pojawiają się przeżycia dejiL vu. lub jam ais vu. Aura. może jednak mieć zwykły wygląd, najczęściej jako aura epiga- strica z uczuciem ku głowię wstępującego ucisku, duszności, nudności, dziwnego wrażenia, które w ustach lub w nosie może się przemienić w zapach, smak lub w coś nieokreślonego. Gdy sensacje te dojdą do głowy, chory traci przytomność i za- czyna się właściwy napad. Chory traci łączność z otoczeniem, pojawiają się zautomatyzowane ruchy okolicy ust (stąd nazwa napadów oralnych): ruchy żucia, cmokania, mlaskania, plucia, chrzą- kania, węszenia, odbijania, krztuszenia się. Rzadziej występują ruchy oddechowe: przyspieszenie lub wstrzymanie oddechu, jakby łapanie powietrza lub chuchanie. Ruchom tym towarzyszą zjawiska wegetatywne: zarumienienie, zblednięcie, sinica, ślinotok. Bardzo rzadko pojawiają się poronne kurcze toniczne lub kloniczne w obrę- bie rąk i ramion. Opisana część ruchowa napadu trwa ułamki minuty. Natomiast występujący teraz stan pomroczny trwa najczęściej parę minut, ale może trwać i znacznie dłużej. Pojawiające się stereotypie ruchowe wyglądają u danego chorego zawsze jednako, jakby chodziło o automat: ruchy przytakiwania, pukania, szurga- nia nogami, kiwania się, tarzania, albo niby celowe działania w rodzaju skubania, drapania, wygładzania lub składania kołdry, gmerania w pościeli. Częstokroć ruchy stają się złożone, jakby teatralne, w postaci rytmicznego zginania i prostowania jed- nej lub kilku kończyn, jakby dyrygowania niewidzialnej orkiestrze. Działania te mogą być i bardziej złożone: oddanie moczu na oczach ludzi gdziekolwiek, czynność masturbacyj na, akt ekshibicjonizmu częsty u kobiet, napastowanie płciowe osób płci odmiennej, impulsywne czynności niszczycielskie itd. Zarówno napad właściwy jak i stan pomroczny pozostawiają zupełną niepamięć. Napad może mieć charakter po- ronny; brakować może jednej lub obydwóch faz wstępnych; może pozostać sama faza pomroczna i wtedy tylko można mówić o równoważniku w ścisłym znaczeniu. [więcej w: , infekcje intymne, korekcja wzroku, biustonosze do karmienia ]

Comments Off

Posts Tagged ‘korekcja wzroku’

Niektórzy zaliczaja do malych napadów

Posted in Uncategorized  by admin
July 12th, 2016

Zamroczenie kończy się zazwyczaj nagłym przejaśnieniem świadomości, rzadziej spotykamy koniec lityczny. Z zasady pozostaje niepamięć zupełna, rzadziej spot- kać można wyspy pamięciowe. Niekiedy wspomnienia te utożsamia chory z rze- komo przeżytym marzeniem sennym. W Klinice Chorób Psychicznych AM w Gdańsku przebywał chory, który w domu w stanie zamroczenia objął ra- mionami rozpalony piecyk, doznając ciężkich oparzeń III stopnia. Wydarzenie to wspominał później jako” treść marzenia sennego. Przykład ten zdaje się wska- zywać na bliskie pokrewieństwo stanu pomrocznego ze stanami onejroidnymi. W ogóle różnorodność zamroczeń opisywanych w piśmiennictwie pod wielu nazwami jest ogromna. W piśmiennictwie opisuje się częstokroć zamroczenia z omamami, zwłaszcza wzrokowymi. Nieporozumienie to tłumaczy się tym, że zamroczenia padaczkowe, bardzo często występują w sprzężonej postaci zespołu zamroczeniowo-majacze- niowego lub nieco rzadziej w postaci czystego majaczenia padaczkowego (de- lirium epilepticum). Chory jest w mniejszym stopniu podniecony psychoruchowo i przeżywa fantastyczne wizje, które odznaczają się barwnością, plastycznością i powiązaniem logicznym treści. Omamy wzrokowe sprzęgają się harmonijnie z omamami słuchowymi, czuciowo-ustrojowymi i węchowymi. Nastrój bywa wybitnie lękowy lub też podniosły. To ostatnie dotyczy zachwycenia (ekstazy). Czasem treść omamów i równolegle z nimi powstających urojeń wywołuje od- czyn gniewny. Może wówczas .dojść do wściekłości z napastliwą postawą wobec otoczenia. Przeżycia omamowo-urojeniowe osnute są często dokoła treści reli- gijnej, wówczas chory widzi niebo lub piekło, osoby boskie, świętych, diabły, mękę Chrystusową, cuda, rzeź niewiniątek, męczarnie chrześcijan za Nerona itd. Wśród barw, które chory bardzo żywo widzi, górującą rolę odgrywa czerwień: krew, pożar. Osoby otoczenia i przedmioty dokoła chorego ulegają przeróbce urojeniowej i wciągane bywają jako iluzje w treść wizyjnycli przeżyć. W ten sposób lekarz w oczach chorego zamienia się w anioła, przed którym na klęcz- : kach trzeba srę modlić, w diabła, przed którym chory w strachu ucieka lub we wroga, na którego napada broniąc się. W stanie takim czasem trudno jest z cho- rym nawiązać łączność, do tego stopnia zaprzątnięty jest swoimi przeżyciami albo też czasem łączność ta udaje się, jeżeli otoczenie włączy się w osnowę cho- robliwych przeżyć. Nawet w silnym podnieceniu zauważyć można niezwykłą : powolność i jednostajność ruchów i mowy chorego. Wypowiedzi chorego są ubogie w treści, pełne monotonnych perseweracji. Stany ekstatyczne, które mogą być zamroczeniem czystym, a więc wolnym od omamów, przebiegają z nastro- jem podniosłym, euforycznym. Czasem jednak uniesienia te sprzęgają się z ma- jaczeniowyrni przeżyciami omamowymi. Chory przeświadczony jest wówczas, że rozwiązał tajemnicę wszechświata, przeniknął zagadkę bytu. W tym nastroju uroczystym, w zachwycie, w metafizycznym uniesieniu może popaść w stan osłupienia, któremu towarzyszą równie podniosłe omamy wszystkich zmysłów: kadzidlane zapachy, czysta rozkosz przenikająca całe ciało, objawienie wzrokowe bóstwa, z którym chory obcuje twarzą w twarz, nadziemskie szczęście oder- wania się od świata zmysłów itd. Niewątpliwie stany te są sprzężeniem zamro- czenia ,z majaczeniem. [podobne: , korekcja wzroku, filtry do wody, psycholog Kraków ]

Comments Off

« Previous Entries